Blog > Komentarze do wpisu

Walczyć - nie umierać

W kontekście obecnej sytuacji z Rosją można usłyszeć z ust różnych ludzi że w razie czego nie będą umierać za...Ja również nie mam zamiaru umierać, wprost przeciwnie, mam ochotę pożyć i to bardzo długo. W razie jakiegoś konfliktu nie mam też zamiaru nigdzie się ruszać, wręcz przeciwnie, jeśli się do czegoś przydam to mogę bić się ale nie po to żeby umierać. Wychodzę z założenia że umierać będą wrogowie. Dlaczego wielu myśląc o konflikcie myśli zaraz o umieraniu i oddawaniu życia a nie o wygrywaniu?

Nie chcę wojny ale patrząc realnie to jest to najlepszy moment żeby raz na zawsze zrobić porządek z Rosją Putina. Żyrinowski proponował Polakom przeprowadzenie rozbioru Ukrainy. Ja mam lepszy pomysł, trzeba przeprowadzić rozbiór Rosji a przynajmniej jej części europejskiej.

Spójrzmy więc na naszą wschodnią granicę. Co mamy na południowym wschodzie? Mamy walczącą Ukrainę. Trzeba ją solidnie dozbroić i wzmocnić wojskami NATO. Dalej mamy Białoruś. Łukaszenka powinien 10 razy pomyśleć zanim zwiększy liczebność wojsk rosyjskich na swoim terytorium. Polska i sojusznicy powinni skoncentrować się na jednej rzeczy, aby ewentualny teatr działań wojennych przenieść na teren Białorusi i w miarę szybko dalej, na teren Rosji. Na północy mamy okręg kaliningradzki, teren ten powinien zostać błyskawicznie zajęty i w przyszłości, po wsze czasy, odebrany Rosji. Zresztą niejako z natury rzeczy okręg ten cały czas funkcjonuje niejako w okrążeniu.

Putin gdzieś zniknął i trwają spekulacje czy wróci? To sytuacja niebywała. Nigdy takich spekulacji nie było, skoro są to znaczy, że nawet jeżeli wróci to już raczej nie na długo. Czy na dzień dzisiejszy może być coś gorszego od imperializmu putinowskiego? Raczej nie. Wydaje się że Putin jest po prostu zaburzony, wykazuje chorą, polityczną beztroskę, która w prostej linii prowadzi Rosję do gospodarczej katastrofy. Wygląda na to że najbliższe otoczenie widzi ciężką chorobę swojego mistrza i odsunie go od władzy, ciekawe jak to zrobią żeby wyglądało wiarygodnie.

piątek, 13 marca 2015, czepny

Polecane wpisy

  • Zdziwienie

    Nie ulega kwestii, że najbardziej znienawidzonymi narodami przez Putina są mieszkańcy byłego bloku wschodniego - a z tego bloku, Putin najbardziej nie cierpi...

  • Pomysł

    To co robi teraz premier – czyli przekonywanie partnerów z UE do wspólnych zakupów gazu od wybranych dostawców - chodziło mi po głowie już kilka lat temu,

  • Burleska - Groteska

    Nie wyobrażam sobie sytuacji, aby premierem polskiego rządu został człowiek, który podczas swojej kampanii wyborczej jawnie manifestuje wrogość do sąsiada. Kacz

  • Ostrzeżenie zza grobu

    Dziś mija 75 lat od haniebnej napaści Związku Radzieckiego na Rzeczpospolitą. Nie chcę o tym pisać, ale ta symboliczna data zbiegła się z pewnym wydarzeniem. Ot

  • Putin, Miedwiedwiew i Łysy

    Niedźwiedź, Tygrys i Łysy poskramiacz. Czyli kto jest kim na rosyjskiej scenie politycznej? Przeszukując przepowiednie Atraktora natknąłem się na przepowiednie

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2015/03/13 22:32:40
Mam wątpliwości w stosunku do Twoich tez. Putin jest w tej chwili uosobieniem zła, ale kto wie, czy następca nie będzie jeszcze gorszy. W dodatku współczesna wojna wcale nie musi ograniczać się do broni konwencjonalnej i w tym kontekście patrząc - nie da się założyć, że wojna nie dotrze do nas.
I w ogóle to nie strasz mnie takimi myślami na weekend :)
-
2015/03/14 09:56:49
marzatela@ - ależ Marzatelo ja podaję wersję szalenie optymistyczną. Likwidujemy zagrożenie jakie niesie okręg kaliningradzki, powiększamy swoje terytorium i nie musimy już przekopywać Mierzei. Odrzucamy Rosjan za Ural przez co Europa jest bezpieczniejsza. Moskwa i Petersburg mogą otrzymać status taki jak kiedyś "dzięki" Rosjanom Berlin Zachodni.
-
2015/03/14 11:57:35
Nierealne. Maksimum, na jakie można liczyć, to wybuch jakiejś wojny domowej i w miarę trwałą fragmentację. Da się powstrzymać jej ekspansję, ale wchodzenie własnymi wojskami tam to samobójstwo, te przestrzenie zarżną każdą logistykę.
-
2015/03/14 15:03:20
Tak, wojna to taka fajna męska rzecz. Aj, aj, "wojenko, wojenko, co żeś ty za pani..." W wojsku służyłem w jednostce zakłóceń radiowych. Spokojna robota, można wojować. Tak sobie myśleliśmy dopóki nasz dowódca nie uświadomił nam, podnosząc nasze morale oczywiście, że naszego wojowania byłoby ok.15 minut. Piszesz: -"Polska i sojusznicy powinni skoncentrować się na jednej rzeczy, aby ewentualny teatr działań wojennych przenieść na teren Białorusi i w miarę szybko dalej, na teren Rosji." I Ty wierzysz w to, że gdy wtrącą się nasi sojusznicy, wyciągając podobnie jak my szabelki, to Rosja będzie z kwiatami czekać u siebie na aktorów tego teatru i biernie się przyglądać zajmowaniu miejsc na widowni, a może i na zapleczu? Jednak my,niestety, ciągle nadajemy się bardziej do cyrku. Zauważ, że tylko nasz najważniejszy "sojusznik" dąży do takiego eksperymentu. No tak, bo później można będzie przeprowadzić badania i uzupełnić doświadczenia, sprawdzając jak organizm człowieka królika reaguje na temperaturę 1000000 stopni. Ciekawe doświadczenie, szczególnie gdy "laboratorium" nie jest zagrożone. Na pewno sobie powalczysz? ;)
-
2015/03/14 16:54:04
kmat @ - może nie chodziło mi o jakiś rodzaj inwazji lecz aby być przygotowanym na taki scenariusz, że ta inwazja może nastąpić i dobrze by było mieć scenariusz w którym nie to że się bronimy lecz, że wroga odrzucamy i przenosimy dalszą konfrontację na jego teren minimalizując zniszczenia u siebie.
-
2015/03/14 17:04:18
Jurek O -@ - wojna to tragedia, szczególnie dla ludności cywilnej i nikt jej nie chce. Ogromne środki jakie się przeznacza na siły zbrojne to paradoksalnie nie po to żeby je ... użyć. One mają być skutecznym środkiem odstraszania, ale jeżeli wróg się nie przestraszy to ... wtedy nie ma wyjścia.
-
2015/03/14 17:31:34
No, no :) posiadasz naprawdę ogromny talent do pisania, a malo kto posiada taki dar :) Dzieki pisaniu, z Twoim talentem mozesz naprawdę dużo zarobic :) pomysl o tym, ponieważ widze, ze swietnie odnajdujesz się w pisaniu, a pisanie za pieniazki nie zawsze kloci się z wyznawanymi ideologiami :) Pozdrawiam serdecznie w ten zimny wieczór :)
-
Gość: kocica, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/03/14 17:33:00
Jakby się dało tak bez bólu przyłączyć okręg kaliningradzki to jestem za.Kaliningrad stałby się Królewcem i git.Podział Rosji Europejskiej to też tradycyjne już chyba marzenia,bo jak coś się dzieje to pojawiają się coraz to nowe przepowiednie,a to Nostradamusa,a to Wernyhory,a to jakieś pisma Sybili i tak to się naród pociesza.Tymczasem Władymir Władymirowicz gdzieś się zapodział,może zapił na chrzcinach,a może wierchuszka nowych ruskich ma już dość.Ropa znowu tanieje,miliarderzy rosyjscy biednieją i to ich boli.Znowu jest ciekawie,oby nie zrobiło się jeszcze ciekawiej.Pozdrawiam,MK
-
2015/03/14 17:51:46
Marek@ - też mam nadzieję że to co spłodziłem będzie można umieścić w dziale - Fantastyka.
-
2015/03/14 17:53:10
Czepny. Tak, pełna zgoda. Wojny trzeba unikać. Ale Ty jednak dążysz do niej. - "Ja mam lepszy pomysł, trzeba przeprowadzić rozbiór Rosji a przynajmniej jej części europejskiej". Ale musisz pamiętać, że "ten wróg" nie przestraszy się naszych kabekaesów, nawet zamontowanych w F16. Uwierz mi. A dyplomacja w naszym, polskim wykonaniu, też nie wskazuje na chęć osiągnięcia sukcesu rozumianego na sposób cywilizowany. Na szczęście nie zależy to od nas (są rozumniejsi), chociaż szkoda, bo jednak to my odczujemy na swoich grzbietach najbardziej. Bez względu na rozwój sytuacji. Ale w końcu nie ważne co pomyślą o nas inni, ważne, że my pomyślimy znowu o sobie jak o bohaterach. Wiecznie deptanych i na szczęście ...nieszczęśliwych. Mam już tego serdecznie dość.
-
2015/03/14 18:00:05
kocica@ - szykują jakiś podest w Moskwie i są dwie możliwości, albo z tego podestu Putin ogłosi wojnę z całym światem i wtedy mamy w plecy, albo wojskowi odsuną go od władzy i paradoksalnie to byłby dobry scenariusz bo : wojskowi wezmą naród za twarz i nie będzie żadnej rewolucji, poza tym wojskowi nie użyją czerwonego guzika bo nikt lepiej od nich nie wie czym to grozi, a Putin zrobił się nieobliczalny.
-
2015/03/14 18:12:38
Jurek O @- Ja naprawdę nie chcę wojny. Chcę żeby ruscy kupowali nasze jabłka i wieprzowinę, i niech przyjeżdżają na zakupy z Kaliningradu do naszych Biedronek. Nie mniej gdyby co to nie panikuj. Przewaga NATO nad ruskimi jest ogromna. Oni rocznie wydają na zbrojenia raptem trochę więcej niż jedna Wielka Brytania.
-
2015/03/14 18:31:13
Czepny. Ja nie panikuję. Pociesza mnie myśl, że w razie czego to będzie tylko chwileczka. W Twoim wypadku, również. A wydatki na zabijanie? Oni już nie muszą wiele wydawać, ale i tak nie śpią. A poza tym tworzą jedność, w przeciwieństwie do NATO. Jestem pewien, że nam nic nie zagraża teraz, że Rosjanie nie użyją tej broni, ale też jestem pewien, że ta nerwowa sytuacja będzie nas bardzo drogo kosztować. Bo to nie jest nasza wojna, ale paluchy, które tam wtykamy, już są jak najbardziej nasze. I będzie to zapamiętane. A "sojusznik" tradycyjnie naszych strat nie pokryje.
-
Gość: kocica, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/03/14 18:31:29
A jakby już tak faktycznie Rosji na tę wojenkę się zabrało to"Chinczyki trzymają się mocno",jak nigdy przedtem i powolutku przemieszczają się na zachód,na Sachalinie modlą się zaś do Japonii,więc wojskowi rosyjscy mają się nad czym zastanowić.Z resztą nie łudźmy się to nie są głupcy,ale doskonale wykształceni fachowcy w swoim zawodzie i tak jak piszesz niepotrzebnie nie przycisną czerwonego guziczka.Pożyjemy,zobaczymy,MK
-
2015/03/14 19:07:36
Jurek O@ - o broni masowego rażenia w ogóle nie mówmy. Zakładam że do jej użycia nigdy nie dojdzie. Stwierdzenie - "Bo to nie jest nasza wojna" jest bardzo ryzykowne. O wiele silniejsi Anglicy i Francuzi w 39 roku myśleli podobnie, potem boleśnie odczuli swoją pomyłkę. Nicnierobienie i przyzwolenie, agresora rozzuchwala i takie wnioski powinniśmy wyciągnąć z historii zanim znów boleśnie się o tym przekonamy.
-
2015/03/14 19:12:00
Czepny. Kocham aż do drgawek takie proste porównania i wyjaśnienia.
-
2015/03/14 19:15:01
kocica@ - o Chińczykach i Japończykach też myślałem. Problem wysp Kurylskich również zostałby rozwiązany :) również Gruzja mogłaby odzyskać kawał swojego państwa itd... Rosja to rozdęty twór, wydaje się że 1/3 obecnego terytorium w zupełności by Rosjanom wystarczyła.
-
2015/03/14 19:19:41
Jurek O @ - :)) nie lubię komplikować :)
-
2015/03/17 10:41:41
Putin to dopiero jest podstępny obłudny prezydent że też nie ma na niego żadnego sposobu uczepił się tej władzy i mam wrażenie że nie prętko zniknie z pola politycznego
-
2015/03/17 23:01:13
macie-j111@ - niestety, wydaje się być nieobliczalny.
-
2015/03/18 09:31:19
Ciekawe czy społeczność w końcu zbuntuje się przeciwko Putinowi czy tak im wygodniej a może strach ich tak bardzo paraliżuje?
-
2015/03/18 23:18:37
grzegorz197@ - też się zastanawiam. Może groźba użycia broni masowego rażenia.
-
Gość: kocica, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/03/19 09:39:42
Naród rosyjski jest po prostu chory i dlatego taki osobnik jak W.W.P. robi to co robi i jeszcze mu klaszczą.MK
-
2015/03/19 11:57:16
Nie ma nic gorszego od wojny to wielka tragedia dla ludzkości mam wrażenie że ludzie nie umieją w bardziej cywilizowany sposób rozwiązywać problemy
-
2015/03/19 22:37:04
kocica@ - niesamowicie podatny na propagandę.
-
2015/03/19 22:41:41
adamgabka@ - jak widać w krajach gdzie brak demokracji łatwo o militarny szantaż
-
2015/03/30 17:52:23
Ależ ja również mam ochotę jeszcze pożyć. Umierać nie mam zamiaru - absolutnie nie. Nie wiem co prawda, czy odwazyłabym się wlaczyć, czy w ogóle walka dałaby cokolwiek. No ale wiem też, że na pewno nie byłabym bierna no i nie oddałabym sie w obce ręce od tak, bez robienia niczego, bez obrony czy też prob wydostania sie.
-
2015/03/30 20:56:04
iga@ - Masz rację, bo tu nie chodzi o eskalowanie napięcia ale realia są takie jakie są i trzeba być na wszystko przygotowanym. Szkoda że niektórzy nasi politycy osłabiają ducha w narodzie.
-
2015/04/30 14:06:04
Blog super.
Countomat - licznik oraz statystyki webowe (Statystyki i Analiza danych, Wykresy, Licznik, Dane statystyczne)