Blog > Komentarze do wpisu

Powstanie trwa

Niektóre analogie, głównie mentalne, są wręcz oczywiste. Nie wiem co w tych ludzkich głowach siedzi ale rok 44 można śmiało przenieść w czasy obecne.

Wtedy, „Funkcyjni Dorośli” – różne „Groty, Bory” itp. - postanowili wzniecić Powstanie. Postanowili do tego celu wykorzystać materiał najbardziej zapalczywy czyli – młodzież.

Tamci Funkcyjni Dorośli przypominają obecnych - z PiS i Kukiza. Ich pojmowanie świata można zawrzeć w dwóch słowach – naiwność i infantylizm.

Wmówili młodzieży, że mając kilka pistoletów z łatwością pokonają niemiecką machinę wojenną, więc ...Powstanie musi być.

PiS i Kukiz podobnie zaapelowali do młodzieży obecnej. Polska w ruinie – głosi PiS. Wy jesteście ofiarami systemu - podlizuje się młodym wyborcom, polityk Kukiz.

Tamci, Funkcyjni Dorośli mieli przecież świadomość że armia Andersa, stworzona przy pomocy Rosjan, nie poszła bić się bezpośrednio o Polskę tylko o Tobruk. Że ta druga polska armia Berlinga poszła bić się o Polskę bezpośrednio, ale była ściśle zależna od ZSRR.

Więc infantylni Funkcyjni w Warszawie wymyślili sobie, że żeby w powojennej Polsce nie było socjalizmu, to Oni rozpoczną Powstanie z młodzieżą i paroma pistoletami a potem pomogą im Rosjanie co stoją na drugim brzegu Wisły – i Oni /Funkcyjni z tą młodzieżą /to Powstanie wygrają. Potem wejdą sowieci, co też stali na drugim brzegu Wisły, i z przerażeniem stwierdzą, że Warszawa jest już wolna. Z pokorą uznają zastaną sytuację. Zdobędą Berlin, potem wycofają się za Bug / albo jeszcze dalej / i pozwolą Polsce dostać się pod amerykańską strefę wpływów. Naiwność porażająca.

Obecni Funkcyjni też obiecują wszystkim wszystko. Najwyraźniej mają zamiar wprowadzić w Polsce komunizm – każdemu według potrzeb.

W Polsce przygotowania do Powstania zaczęły się na początku roku - od momentu rozpoczęcia kampanii prezydenckiej. Pierwszy sukces Powstańcy zanotowali 10 maja gdy wygrał Duda a pierwszą barykadę zdobyli dwa tygodnie później gdy Duda wygrał wybory prezydenckie. Przed Powstańcami jeszcze jedno wyzwanie 25 października. A potem trzeba będzie utrzymać zdobyte pozycje. Z tym jest już gorzej. Jak uczy historia, rozpocznie się wielki dramat. Gdy Powstańcy zorientują się że zostali oszukani zacznie się wielki odwrót, opłotkami, kanałami, pod osłoną nocy.

Będą duże straty, szczególnie wśród młodych Powstańców, wielu straci wiarę, i jako kolejna fala, lata całe przyjdzie im spędzić na wygnaniu – w Anglii. Będą też ogromne straty wśród zwykłej ludności cywilnej. Ludzie, którzy myśleli że Powstanie przyniesie im dobrobyt poczują się oszukani, gdy nie będą realizowane powstańcze obietnice, jeśli będą realizowane to bardzo szybko wszyscy przekonają się co znaczy hasło – Polska w ruinie.

wtorek, 04 sierpnia 2015, czepny
Tagi: ruina

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Do czego służy PiS z Zza firanki
Trzymając się niezłomnie tego, czego mnie nauczono, z uporem twierdzę, że nic nie jest do końca dobre, ani nic nie jest do końca złe . Nawet PiS. A może, przede wszystkim on. Czy zawsze jego politycy plotą bzdury? Nie, bardzo często mają rację. Ale ... »
Wysłany 2015/08/05 07:53:03
Komentarze
Gość: kocica, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/08/05 16:23:09
Hasło"Polska w ruinie" już nie aktualne,ale rzeczywiście jak na razie powstanie już się rozpocznie po zaprzysiężeniu.Nowy prezydent już zapowiada objazd kraju,dla niepoznaki w celu wsłuchania się czego życzy sobie naród,właściwy cel zaraz będzie widoczny.Czepny Twoje porównanie tamtej sytuacji z sierpnia 44 do dzisiejszej ma wiele racji,jednak jak to w historii bywa tylko pewne elementy są zbieżne.Niestety tak to już jest w naszej historii powstań,że zawsze dorośli wykorzystywali zapał młodzieży,ale z drugiej strony historia nie tylko polska pokazuje,że to właśnie młodzież chce zmian i przeciwstawia się zastanej sytuacji "stworzonej" przez starsze pokolenia.Bunt młodych to nic nowego, natomiast wykorzystywanie tego buntu przez starszych bywa różne.Dzisiaj już coraz więcej komentarzy omawia przyczyny przegranej odchodzącego prezydenta i coraz częściej podnosi się w nich już nie nieudaną kampanię,ale nie zrozumienie nastrojów wśród młodych.Myślę,że druga strona również nie bardzo liczyła się z nastrojami młodzieży,wybór kandydata na kandydata miał inny powód i zwycięstwo było przypadkiem niezupełnie zakładanym.Różnica między dzisiaj,a sierpniem 44 jest też taka,że w tamtym czasie nie zakładano pewnego i wielkiego zwycięstwa,chodziło raczej o pokazanie,że się jest,że się istnieje.Dzisiaj natomiast z wielu stron słyszy się,że PiS idzie już po zwycięstwo,pewne,a nawet pełne.To przekonanie panuje już prawie we wszystkich mediach i tylko bardzo nieliczne i nieśmiałe głosy szepczą żeby nie dzielić skóry na niedźwiedziu.Nieodżałowany Kazimierz Górski mawiał,że dopóki piłka jest w grze trudno wyrokować o wyniku.Oczywiście może być tak,że PiS weźmie wszystko i znowu przeżyjemy powtórkę z IV RP,a może gorzej,ale w przeciwieństwie do tamtych lat wariantów może być znacznie więcej.Tak,czy tak obecna młodzież wyjdzie pokiereszowana,za 4-5lat dojrzeje i spojrzy na sytuację innymi oczami.Pozdrawiam,MK
-
2015/08/05 23:00:51
kocica@ - bardziej chodziło mi o tę nieszczęsną młodzież, która znów się zawiedzie - tu raczej nie mam wątpliwości. Przy okazji zobaczą ile narozrabiali. Niby do wyborów sporo czasu ale - bo jak pokazują wybory prezydenckie przez dwa miesiące sporo można zrobić - PO sobie nie pomaga, brnie w schemat i żadnej wolty, nudy i liczenie na logikę wyborców, i na strach przed Kaczyńskim.
Countomat - licznik oraz statystyki webowe (Statystyki i Analiza danych, Wykresy, Licznik, Dane statystyczne)