Blog > Komentarze do wpisu

Psychiatryk

Kiedyś wydawało mi się że Kaczyński spełnia pożyteczną rolę. Wyobraźmy sobie stado zaburzonych mrówek, które kręcą się po jakiejś dużej przestrzeni w jakimś chaosie, i nagle pojawia się mrówka, taka zaburzona – królowa matka, która te mrówcze zaburzenia rozumie, mówi tym samym językiem i ma wpływ na mrówcze, zaburzone, stado.

Więc Kaczyński – jako ta zaburzona matka - pozbierał tych zaburzonych a pracownie badań, w ramach sondaży, ich policzyły – wychodzi jakieś 30%. Dzięki Kaczyńskiemu wiemy jaki procent polskiej populacji ma problemy.

Ale dlaczego zaburzonych nie ubywa? - to dosyć proste. Kaczyński pomógł w policzeniu zaburzonego stada i do tego momentu jego działanie było bardzo pożyteczne. Mając władzę nad stadem mógł nim manipulować, mógł wykorzystać swoje przywództwo i mógł je wykorzystać w dobrej sprawie, mógł stonować nastroje i wskazać mrówkom cywilizowane priorytety, no niestety, wybrał zupełnie inną drogę. I tu się zaczyna zła rola Kaczyńskiego – Kaczyński dywersant.

Wyobraźmy sobie ordynatora w psychiatryku, który ma przewagę nad chorymi. Przewagę wiedzy o ich schorzeniach, lata praktyki i wiele przerobionych przypadków. Więc ten lekarz, okazuje się że psychopata lub zaburzony inaczej, postanawia przejść na stronę pacjentów, chce stać się ich mentorem i formalnym przywódcą. Przestaje ich leczyć, żeby przywrócić ich do funkcjonowania w codziennym życiu, lecz wprost przeciwnie, żeruje na ich schorzeniach i wmawia im że są zupełnie zdrowi bo reagują normalnie – np. gdy przykuwają się do krzyża – myślą właściwie i logicznie, gdy np. myślą o zamachu, brzozie, czy mgle smoleńskiej.

Ten lekarz wie również, że nie jest lubiany, bo przez lata całe kazał swoim podopiecznym łykać ogłupiające prochy – których oni łykać nie chcieli. Ci stali pacjenci – nieuleczalnie chorzy – się nie skarżyli, ale ci z lekkimi depresjami, którzy do niego trafiali, byli zniesmaczeni. Więc żeby nagonić pacjentów do swojego psychiatryka, ordynator w swoim imieniu, wystawia oddaną siostrę, która ma zmienić jego wizerunek.

To ona ma pokazać jaki szpital będzie piękny, podopieczni nie będą zmuszani do łykania niedobrych lekarstw lecz będą dostawać smaczne landrynki. Jeździ siostra po kraju i namawia tych lekko chorych żeby dali się przekonać do leczenia. Oni nie mają co leczyć ale siostra wmawia im intensywnie, że w ich organizmach zalęgło się mnóstwo chorób i tylko ten szpital, który ona stworzy przyniesie im ulgę a niektórych przeniesie do raju, lub odwrotnie – niektórym przyniesie ulgę a resztę przeniesie do raju.

Aha... w szpitalu, wśród tych nieuleczalnych znalazł się taki kapelan, co każe się nazywać ojcem, jest też taki co założył związek – wszyscy się go boją – więc pozwalają mu trzymać psa, jest też prezydent co udaje Dudę i robi w konia Obamę. Z tymi osobnikami ordynator trzyma.



sobota, 10 października 2015, czepny

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2015/10/10 23:44:34
Wydaje mi sie że tych szaleńców już nic nie powstrzyma :/
-
2015/10/10 23:57:28
foton.3@ - każdemu wolno starować, ktoś na nich głosuje i to jest problem.
-
Gość: Piotr Opolski, *.internetia.net.pl
2015/10/11 04:49:56
.............tylko, że my, cholera !!!!!!!!!! - za ten psychiatryk pałcimy.
Pozdrawiam
-
2015/10/11 10:26:26
A nie zapomniałeś o salowym Antosiu? Jego rola w tym układzie jest przecież kluczowa.
-
Gość: skoczek, *.toya.net.pl
2015/10/11 12:34:12
:))
Bardzo , ale to bardzo lubię w Twoich tekstach taką pewną metaforyczność i odlotowe porównania. Przy całkiem nawet poważnych i ważnych tematach można uśmiać się.
p.s.
Ze strony Kaczyńskiego i jego elektoratu czeka Cię chyba stos , a znana jest mściwość ordynatora , uważaj ! :)
I pozdrawiam .
-
2015/10/11 12:57:35
Piotr Opolski@ - jest szansa że po 25 X to nawet zbankrutujemy.
-
2015/10/11 13:01:22
marzatela@ - ten psychiatryk to moloch, zatrudnia bardzo specyficzny personel - Antek to na pewno gwiazda, on dostał inne zadanie od ordynatora - pojechał werbować za ocean.
-
2015/10/11 13:06:48
skoczek@ - ciężko pisać z pełną powagą o wyczynach personelu tego psychiatryka. Dzisiaj Szydło otworzyła knajpę w imieniu Kopacz - jaki elektorat, taka agitacja.
Po 25X przeproszę się z Broniewskim - " kiedy przyjdą podpalić dom..." :)
-
2015/10/11 14:15:55
A niech mnie Czepny,
ależ to ująłeś. Skoczek bardzo trafnie to określił :-)
(o podpalonym domu pisałem już kilka dni przed 10. kwietnia roku pamiętnego) - Łooo! Jestem prawie jak Broniewski - swoją drogą zawsze go lubiłem, z czasów, kiedy o polityce nie miałem bladego pojęcia. Chociaż to "lubiłem" trochę mi burzy... taki wiersz "Robotnik z Radomia", który mój kolega wykuł na blachę i wyrecytował w siódmej klasie, dzięki czemu przeszedł do ósmej klasy, bez poprawki :-)
-
2015/10/11 15:23:00
Oczywiście miało być "po 10. kwietnia", a nie "przed".
-
Gość: kocica, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/10/11 16:18:14
Porównanie JK do szalonego ordynatora psychiatryka cenne,ale nigdy pozytywnej roli tego osobnika nie widziałam.Wyciągnięcie na widok publiczny tych 30% zaburzonych to tylko potwierdzenie,że w przeciętnym społeczeństwie istnieje grupa,którą można manipulować i właśnie tyle plus-minus tego jest .Od chwili zaistnienia w polityce jednojajowi ,a szczególnie ten co nadal żyje działali destrukcyjnie w naszym kraju,niestety,ci co o tym mówili albo nie mieli dostatecznej siły przebicia,albo byli skutecznie wyciszani.Wyrzucenie braciszków z kancelarii prezydenckiej przez Lecha Wałęsę powinno było spowodować zapalenie się czerwonych świateł w głowach myślących Polaków,niestety tak się nie stało.Jednojajowi natomiast powolutku przygotowywali skok na "księżyc" i właściwie nikt i nic im nie przeszkadzało w tej robocie,a wręcz przeciwnie.Mając dostateczne środki z uwłaszczenia się na RSW Prasa-Książka-Ruch zdobywali posłuszne sobie media i wykonawców swoich zamierzeń.JK nie cofa się przed niczym,każda okazja jest dobra by grać na siebie jak chociażby katastrofa smoleńska i śmierć brata.To bardzo niebezpieczny osobnik,gorzej niż małpa z brzytwą.Pozdrawiam,MK
-
2015/10/11 18:01:52
andy_lighter@ - stare czasy mogą wrócić po 25 X, znów będą nas uczyć - jedynie słusznych pojęć ale... ale my stare wygi już to nie raz przerabialiśmy i nie będzie nam jakiś Kaczyński pluł w twarz...
-
2015/10/11 18:11:31
kocica@ - tak, ta pozytywna rola w jego wypadku powinna być wzięta w cudzysłów. No niestety, Platforma PiSu i Kaczyńskiego nie rozliczyła, i poniesie tego konsekwencje. Ale na tym nie koniec, jeżeli PiS dojdzie do władzy to dowiemy się również jak sprawną,nagle, mamy prokuraturę i to będzie kolejny cios w Platformę i powiem Ci że nie jest mi PO szkoda. Od samego początku my, wyborcy PO, domagaliśmy się zdecydowania w relacjach z Pisem, zamiast tego była pobłażliwość i przekonanie że PiS już się nie podniesie bo przecież wszyscy widzieli jaki on jest zły.
Countomat - licznik oraz statystyki webowe (Statystyki i Analiza danych, Wykresy, Licznik, Dane statystyczne)