Blog > Komentarze do wpisu

HEAD - znaczy głowa

Kiedyś napisałem o Kempie i Pawłowicz – straganiara i maglara. Nie pamiętam której, który tytuł nadałem? Mam nadzieję, że obie panie czytając ten artykuł nie pokłócą się i zgodnie nadane im tytuły między siebie podzielą.

Obie panie reprezentują typowy straganiarski magiel, świetnie się w tych klimatach czują i świetnie się w tych klimatach odnajdują. Są jak dwie syreny pływające w straganiarsko - maglarskim bajorze. To dzięki tym dwóm syrenkom to bajoro nabiera pewnej szlachetności.

Gorzej, jeżeli syreny z bajora pchają się na salony. Jeszcze gorzej jeżeli są to polityczne salony. No niestety, mydło i zwykły prysznic tu nie pomogą i mentalne klimaty ze straganiarsko – maglarskiego bajora obie syrenki na polityczne salony, na sobie przenoszą.

Czasami, dzięki temu, jest tylko nieco śmiesznie lub prymitywnie ale czasami robi się groźnie.

Weźmy taką sytuację z powrotnym lotem Szydło, jej ekipy i towarzyszących dziennikarzy do Polski. Kempa próbowała upchnąć dwa samoloty do jednego. Gdyby doszło do katastrofy to „rozbijanie się” polskich polityków stałoby się polską specjalnością.

Najzabawniejsze jednak było ujawnienie instrukcji HEAD. HEAD to bardzo tajemnicza i poważnie brzmiąca nazwa na dodatek okazuje się że jest to bardzo ważna INSTRUKCJA. I tę instrukcję powinna znać hahaha... minister, znaczy Kempa.

Gdy czytam zbitek słów Kempa - HEAD to wiem jedno, jedno nie pasuje do drugiego, mało tego, jedno kłóci się z drugim.

Zastanawiam się czy przed lotem Kempa – minister, Szefowa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w ogóle słyszała o czymś takim jak HEAD? No bo trzeba mieć head żeby znać HEAD.

Tym razem Kempie się udało, katastrofy nie było bo … bo przytomność umysłu wykazał kapitan samolotu. Kapitan samolotu został zredukowany przez straganiarę – maglarę Kempę do jej poziomu, czyli poziomu kierowcy zdezelowanego, przeciążonego, podmiejskiego autobusu, który nie zna instrukcji HEAD i który musi wrzasnąć na pasażerów – Wysiadać !! Bo jak ku... drzwi nie zamknę to nie pojadę!!

Wiec kapitan samolotu musiał wrzasnąć na pasażerów żeby część wysiadła, bo nie poleci. A było tak blisko, Macierewicz już ręce zacierał i węszył ruski trotyl.

Tej przepychance z politowaniem przyglądali się Anglicy – znaczy obsługa lotniska.I przeszli szybki kurs z geografii. No tak, myśleli sobie – samolot przyleciał z dalekiego wschodu a jeszcze rok temu Polska była tak blisko zachodu.

 

piątek, 09 grudnia 2016, czepny

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2016/12/09 22:06:45
Witam, coś długa ta Twoja przerwa, dobrze że wróciłeś trochę pomóc w komentowaniu podłej zmiany.
-
2016/12/09 23:01:18
Oj tam , czepiasz się. Instrukcję HEAD stworzył poprzedni rząd. A Kempa uznaje tylko to, co sama opublikowała.
-
2016/12/10 01:14:02
Swoja drogą, co by było gdyby? Jeszcze jedna legenda i powrót PiSu za 8 lat? Jarosław już chyba będzie za stary...
-
2016/12/10 20:15:36
baluwolanda.blog.onet.pl @- przestało mnie ekscytować komentowanie psychiatrykowa, bo to trzeba leczyć, ale od rzeczywistości się nie ucieknie.
-
2016/12/10 20:16:45
marzatela@ - no tak, zapomniałem - Wina Tuska plus Dobra Zmiana...
-
2016/12/10 20:20:19
nudniejszy@ - kolejna miesięcznica? Kilka takich katastrof i co poniektórzy mieliby po brzegi wypełniony grafik uczestnictwa w kolejnych miesięcznicach, aha - budżet nie wyrobiłby z wypłatami odszkodowań.
-
2016/12/27 21:09:05
Rzeczywiście szkoda czasu na rozważania nad inteligencją czołowych współpracowników prezesa. Mimo tego, coś tam wpada w ucho czy oko. Otóż czytałem, że na start "miejskiego autobusu" z lotniska nie pozwolili urzędowo Anglicy, a nie polscy piloci, którzy zwyczajnie są gotowi zginąć za Kempę. W ostatnich latach zbyt często różni pismacy czepiają się polskich pilotów. Czekamy na biuro do obrony dobrego imienia naszych lotników, jakie obiecał tzw. Prezydent RP. Niech te wstrętne dżemojady najpierw zapłacą pani Kempie odszkodowanie za zamordowanie polskiego generała w Gibraltarze.
-
Gość: kmat, *.dyn.plus.net
2016/12/29 14:07:47
A czego się można spodziewać po tym towarzystwie? Kaczyński w ramach zwierania szeregów wyciął z partii prawie wszystkich nie podpadających pod którąś z następujących kategorii: 1) idiota, 2) wariat, 3) nieudacznik lub 4) kombinator. Generalnie aby nie zostać wyciętym, najlepiej podpadać pod co najmniej dwie. Kempa to prawdopodobnie 1 i 3.
Countomat - licznik oraz statystyki webowe (Statystyki i Analiza danych, Wykresy, Licznik, Dane statystyczne)